Jestem tak stary, że nie rozumiem emotikonów

Generalnie, jak na 30-latka jestem, wydawało mi się, że jestem całkiem ogarnięty w nowych mediach. Mam Facebooka, Instagram, bloga, konto na YouTube i prawie o dekadę młodszych znajomych w mediach społecznościowych, których nie rozumiem. Za moich czasów to… Odpowiedź na pytanie skąd mam młodszych znajomych to temat na inne rozwiązania. Liczy się fakt, że czasem […]

Continue reading →

Artyści kurwa

Artyści kurwa… Pierdoleni introwertycy… Pojebani neurotycy… Takimi słowami o władcach emocji wypowiadała się Brygida, polska menadżerka sali amerykańskiej restauracji w stanie New Jersey. Skąd wiem? Pracowałem tam na studiach. Brygida miała żal do artystów. Za każdym razem, gdy krzyczała „co się tak guzdrzesz, rusz dupę, weź się za to z werwą” odpowiadałem przewrotnie „jestem artystą […]

Continue reading →

Syndrom sztokholmski w Warszawie

Czy wybory do parlamentu mnie ekscytują? Tak. Choć wiem, że to temat sztucznie napompowany przez media. Dyskusje, interpretacje, podejrzenia, spekulacje… więcej gadania niż konkretów. Tematy, na których zarabia IV władza. Nie da się jednak ukryć, że sprawa jest ważna. Abelard Giza w swoim skeczu wyborczym porównał wybory do syndromu sztokholmskiego. W czasie kampanii politycy starają […]

Continue reading →

Nie mam czasu, nie mam siły…

Przyznam się Wam do czegoś, choć trochę się tego wstydzę. Regularnie wchodzę na Pudelka, Facebooka i Wiochę. Tracę tam czas, siły i nerwy na oglądanie rzeczy, które zupełnie mnie nie obchodzą. Zaczęło się niewinnie, kilka minut w pracy. Ot przerwa między zajęciami, by zresetować mózg. I nagle człowiek się uzależnia. Długo nie miałem smarfona, więc […]

Continue reading →

YouTuber okazał łaskę

Na początek słynna Zasada Pareto dostosowana do treści na YouTube: – 20% użytkowników Internetu zostawia w nim 80% komentarzy – Możemy przy tym założyć, że 80% z tych 20% komentujących to tzw. gimbaza, nolife`y i frustraci. A teraz przejdźmy do meritum. Sylwestra Wardęgę nawet lubię. Większość filmów mnie bawi, w części uważam, że przesadza. Przed […]

Continue reading →

Czego nie znoszę na Facebooku – but first let mi take a selfie

Poznałem ją podczas sesji… Nie zdjęciowej, lecz nagraniowej. Przeciętna twarz, lekka nadwaga, niewyszukany styl, duży głos i głęboka wiara. Skąd wiem o tym trzecim? Bo zostaliśmy znajomymi na Facebooku. I nagle dziewczyna, która była dla mnie niezłą wokalistką z fajnym zmysłem kompozycyjnym, została punktem do odhaczenia na liście pod tytułe  „Jakaś Ty durna”. Dlaczego? Bo […]

Continue reading →

My naród wybrany, jam jest milion, a imię jego 44

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2014, frekwencja: – Holendrzy: 37% – Duńczycy: 56% – Polacy: 23% Trochę czasu spędziłem w Holandii i czasem mieszkam w Danii. Przyjeżdżający tam Polacy często się zastanawia – jak to się stało, że ich kultura i poziom życia tak mocno różnią się od naszej? Wcześniej różnice rozwojowe przypisywałem religii. Kraje protestanckie […]

Continue reading →

Biznesplan, czyli jak zostać dyrektorem

Zastanawialiście się kiedyś jak to się dzieje, że ludzie z mentalnością buraka zachodzą w życiu wysoko? Oczywiście… mam świadomość, że szczytowych szczebli drabiny społecznej często trzymają się wizjonerzy, pracusie i kompetentni fachowcy. A jednak czasem możemy tam również dostrzec prostaków, wczepionych w intratne posady, niczym zadowolone kleszcze w tyłek dzikiej świni. Wiecie… społeczeństwo ma strukturę […]

Continue reading →

Kobieta z brodą, czyli wygrało gender

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz (żywa przykład na to, że wiedza niekoniecznie poszerza horyzonty) będzie już niedługo miała sporo do powiedzenia na temat „zepsucia” Europy i zagrożeń gender. Musimy jak najszybciej uciekać z Unii Europejskiej, a najlepiej zawrzeć sojusz ideologiczny z konserwatystami z USA. Polska całkiem nieźle powinna się wpasować między Alabamę, Północną Dakotę, Luizjanę i […]

Continue reading →